Zamiast zatwierdzenia widzisz „Travel Not Authorized”, a lot jest za kilka tygodni. Ta decyzja zamyka tylko drogę bez wizy, więc pierwsze pytanie brzmi: czy zdążysz z wizą przed wylotem.
Kusi, żeby od razu wypełnić wniosek jeszcze raz i liczyć, że tym razem przejdzie. Jeśli w twojej sytuacji nic się nie zmieniło, skończy się to drugą odmową i drugą opłatą. Poradnik na esta.usagov.pl rozpisuje, co zrobić po odmowie ESTA i kiedy lepiej od razu iść po wizę. Zanim cokolwiek klikniesz, sprawdź, co ta decyzja naprawdę oznacza.
Co oznacza „Travel Not Authorized”
System ESTA zwraca jeden z trzech wyników: „Authorization Approved”, „Authorization Pending” albo „Travel Not Authorized”. Ten ostatni to odmowa, ale według CBP nie zabrania wjazdu do Stanów, tylko podróży w ramach programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program). Nie przesądza też o wizie, o której decyduje się osobno. Formalnego odwołania nie ma, a decyzji ESTA nie może skontrolować żaden sąd. Jeśli uważasz odmowę za pomyłkę, zostaje wniosek w programie DHS TRIP, choć CBP nie gwarantuje, że coś zmieni.
Jeśli widzisz „Authorization Pending”, to jeszcze nie odmowa. Wniosek czeka na dodatkowe sprawdzenie, a urząd podkreśla, że taki status nie oznacza negatywnych ustaleń.
Dlaczego? Tego się nie dowiesz
Komunikat o odmowie nie zawiera żadnego uzasadnienia. Ambasady i konsulaty USA także nie podają szczegółów i nie mogą usunąć przyczyny odmowy. CBP wyjaśnia tylko ogólnie, że ESTA nie dostaje osoba, która nie spełnia warunków programu ruchu bezwizowego, albo taka, której podróż oznaczałaby ryzyko dla bezpieczeństwa lub porządku prawnego.
Ambasada USA w Polsce pisze, że z reguły ESTA nie otrzyma ktoś, kto wcześniej dostał odmowę wizy albo miał problemy mogące wpłynąć na prawo do wizy, na przykład wyrok sądowy lub złamanie amerykańskiego prawa imigracyjnego. Pytania kwalifikacyjne we wniosku dotyczą też między innymi pracy w USA bez zezwolenia, pobytu dłuższego niż dozwolony i podróży do krajów takich jak Iran, Irak czy Syria od 1 marca 2011 r. Jeśli przez pomyłkę zaznaczyłeś TAK zamiast NIE, zgłoś to przez CBP Info Center, do którego link jest na dole każdej strony systemu ESTA.
Drugi wniosek pomoże tylko wtedy, gdy coś się zmieniło
Urząd pisze wprost: jeśli po odmowie twoja sytuacja się nie zmieniła, nowy wniosek też zostanie odrzucony. A każdy wniosek kosztuje. Z opłaty urzędowej 40,62 USD przy odmowie pobierane jest 10,62 USD za rozpatrzenie, a pozostałe 30 USD tylko wtedy, gdy ESTA zostanie zatwierdzona. Najgorszy pomysł to zmienić odpowiedzi na nieprawdziwe, żeby wniosek przeszedł: kończy się to trwałym wykluczeniem z programu ruchu bezwizowego.
Gdy okoliczności rzeczywiście są inne niż przy pierwszym wniosku, możesz złożyć go ponownie. Nowy wniosek rozpatrzy znowu tylko CBP. Złożysz go u niego na esta.cbp.dhs.gov albo przez esta.usagov.pl, prywatny serwis z pytaniami po polsku, który przekazuje gotowy wniosek do urzędu. Ten formularz przed płatnością pokazuje ostrzeżenie, jeśli na któreś z kluczowych pytań zaznaczysz TAK.
Wiza, czyli droga, która zostaje
Po odmowie ESTA do USA polecisz już tylko z wizą. Ambasada potwierdza, że każdy, kto dostał odmowę ESTA, może ubiegać się o wizę w ambasadzie lub konsulacie. Przy krótkim wyjeździe turystycznym albo służbowym zaczynasz od formularza DS-160 online, a potem umawiasz spotkanie z konsulem w Ambasadzie USA w Warszawie albo w Konsulacie Generalnym USA w Krakowie, przez internet lub telefonicznie. Rozmowa może się odbyć po polsku. Instrukcje i umawianie spotkań znajdziesz na stronie pl.usembassy.gov.
Konsul może przy tym zobaczyć dane z twojego wniosku ESTA. Departament Stanu nie gwarantuje terminu rozmowy na następny dzień, więc z wnioskiem o wizę nie czekaj do tygodnia przed wylotem. Dlatego CBP radzi składać wniosek o ESTA z dużym wyprzedzeniem: przy odmowie zostaje wtedy czas na wizę.